Aż 386 litrów spirytusu, 55 kg tytoniu oraz 38644 sztuk papierosów zabezpieczyli zduńskowolscy policjanci. Zatrzymano 34-latka i jego 60-letniego ojca, którzy handlowali towarami bez polskich znaków akcyzy. Policjanci zabezpieczyli również gotówkę w złotówkach oraz w euro i funtach.
Zduńskowolscy policjanci zajmujący się przestępstwami gospodarczymi, w ramach własnych działań przypuszczali, że dwóch mieszkańców miasta nielegalnie posiada i handluje spirytusem oraz wyrobami tytoniowymi, które nie mają polskich znaków akcyzy. Razem z kryminalnymi podjęli niezwłocznie działania, by sprawdzić swoje podejrzenia.
9 stycznia 2026 roku, o godzinie 19.00, na terenie gminy Zduńska Wola, policjanci wjechali na teren posesji, gdzie wcześniej zaparkował samochód Citroen Berlingo.
- Jego kierujący 34-letni Zduńskowolanin, w części bagażowej samochodu, przewoził 360 litrów spirytusu bez znaków akcyzy. Razem z nim, był jego 60-letni ojciec. Następnie policjanci przeszukali dom na terenie posesji. Były w nim papierosy, tytoń w workach, spirytus w plastikowych butelkach – wszystko bez polskich znaków akcyzy - przekazuje młodszy aspirant Katarzyna Biniaszczyk, oficer prasowy KPP Zduńska Wola.
Mundurowi razem z zatrzymanymi Zduńskowolanami, pojechali do miejsca ich zamieszkania. Tam zabezpieczono kolejne sztuki nielegalnych papierosów, a także gotówkę w polskich nominałach oraz w euro i funtach. Ojciec i syn zostali zatrzymani i przesłuchani jako podejrzani.
- Usłyszeli już zarzuty dotyczące paserstwa akcyzowego. Zgodnie z kodeksem karnym skarbowym grozi im kara grzywny lub kara pozbawienia wolności lub obie te kary łącznie. Ze swojej działalności będą tłumaczyć się przed sądem - dodaje młodszy aspirant Katarzyna Biniaszczyk.
W sumie zabezpieczono 386 litrów spirytusu, 55 kg tytoniu oraz 38644 sztuk papierosów na łączną kwotę uszczuplenia akcyzy i VAT 190 tysięcy złotych. Tego rodzaju działania Policji mają na celu nie tylko walkę z przestępczością, ale także ochronę legalnych przedsiębiorców, którzy przestrzegają przepisów prawa.